Świąteczne szaleństwo na wybiegu

Mój pies jest bardzo ruchliwym zwierzakiem i wprost uwielbia wybiegi gdzie może się wyszaleć w towarzystwie innych czworonogów. Na wybiegu jest trochę jak na takim dużym placu zabaw dla dzieci. Jest dużo radości, są zawierane nowe przyjaźnie, ale zdarzają się też potyczki o miano dominatora.

Wybieg na Marcelinie jest jednym z lepszych w Poznaniu i staramy się być tam jak tylko czas i pogoda pozwala. Towarzystwo zawsze jest wyborne i tak było również w wielkanocny poniedziałek.

Było bardzo słonecznie, a ja w końcu mogłem przetestować nowy obiektyw Canon EF 135 mm f/2L. Efekty można zobaczyć poniżej;)

Podobają Ci się moje zdjęcia?

Umów się na sesję

Tagi, ,